ul. Warecka 41
91-212 Łódź

,,Wspomnienie o Marku Edelmanie”

23.03

Memento vivere – pamiętaj o życiu, tą sentencją można podsumować nasze spotkanie z dr Joanną Podolską pt. ,,Wspomnienie o Marku Edelmanie”. Łódzka dziennikarka, kulturoznawczyni i kustoszka pamięci o ,,niewidzialnych” mieszkańcach naszego miasta opowiedziała nam historie (nie)zwykłego chłopaka wrzuconego przez historię, los lub fatum do królestwa śmierci – warszawskiego getta.
Naturalistyczne obrazy Holokaustu, które pokazała nam prelegentka nie pozostawiają żadnych złudzeń, są perfekcyjnym ogołoceniem ludzkiej biomasy z jakiegokolwiek cywilizacyjnego anturażu. I choć jak pisał Paul Celan w ,,Fudze śmierci” ,,Śmierć jest mistrzem z Niemiec/ niebieskie ma oko/Trafi cię kulą z ołowiu /trafi celnie głęboko”, to spotkanie chłopaka z Zagładą przynosi jednak paradoksalny skutek.
Jak głęboko Edelman dopuszcza ,,mistrza śmierci”? – najgłębiej, na samo dno ludzkiej natury, tam gdzie nie dochodzi paraliżująca świadomość, wciąga go tam gdzie nie ma ,,ani Żyda, ani Greka”, gdzie żaden dobry bóg nie trzyma za rękę, gdzie i heroizm i obojętność już nic nie znaczą, gdzie wszystkie złudzenia, idee, myśli tracą swoją moc. W tej konfrontacji z pierwotną, organiczną élan vital, ślepą i głuchą Wolą Życia – lęk i fatalizm ustępują. Poza kulturą, bez jakiejkolwiek próby udowadniania światu sensu swojego istnienia, w niepodważalnych biologicznych instynktach młody Edelman odnajduje źródło siły, swojego prawa do istnienia i tę postawę wobec śmierci, zła, totalitaryzmów, ludzkiej głupoty i nienawiści utrzyma do końca.
W swojej prelekcji dr Podolska nie romantyzuje ,,bojownika getta”, ,,wybitnego kardiochirurga” czy ,,działacza antykomunistycznego” a z uładzonego życiorysu wyciąga to co najistotniejsze i jednocześnie najbardziej uniwersalne – bezwarunkową afirmację życia, wolności i miłości.

PATRONI I PARTNERZY